Nie tylko architekci przyczyniają się do powstawania architektury. Za elementy dekoracyjne zazwyczaj są odpowiedzialni rzeźbiarze oraz malarze. Lata temu, kiedy architektura jeszcze się kształtowała, do tych celów zatrudniani byli wykształceni artyści, np. po skończonej Królewskiej Akademii Malarstwa i Rzeźby we Francji. Ciekawostką jest fakt, że szkoła ta została zreorganizowana przez innego znanego artystę, mianowicie Charlesa Le Bruna.
Nie będę tutaj wymieniać wszystkich takich artystów, bo lista wydawałaby się być bez końca, aczkolwiek wspomnę tutaj o czwórce która moim zdaniem zasługuje na wspomnienie, a jeśli ich nie znacie, to warto jest zapoznać się z dziełami tych artystów.
Na początek zaczniemy od dwójki przedstawicieli z naszego kraju, a mianowicie od Jerzego Siemiginowskiego i Andrzeja Schlutera. Siemiginowski był doradcą artystycznym Jana III Sobieskiego. Tworzył portrety, malowidła ścienne i obrazy o tematyce religijnej. Jego dzieła można podziwiać miedzy innymi na ścianach pałacu w Wilanowie. Z kolei Andrzej Schluter był zarówno rzeźbiarzem, jak i architektem. Urodził się w Gdańsku i był jednym z popularniejszych europejskich rzeźbiarzy barokowych. Zmarł w Petersburgu a jego dekoracje rzeźbiarskie można podziwiać między innymi w Gdańsku, Warszawie, Berlinie i Petersburgu.
Kolejny artysta wybrany przez mnie to Francesco Primaticcio. Był malarzem, rzeźbiarzem, przedstawicielem manieryzmu. Tworzył przepiękne malowidła naścienne oraz liczne stiukowe dekoracje. Można je podziwiać między innymi w pałacu w Fontainebleau. Ostatni z wybranych przeze mnie artystów również pochodzi spoza granic naszego kraju. Wybór padł na Bernarda Rossellino. Był architektem oraz rzeźbiarzem, przedstawicielem nurtu zwanego quattrocenta. Jego dzieła to pałace (razem z wszystkimi zdobieniami) w Pienzie czy też nagrobek L. Bruniego we Florencji.
W kolejnych notkach zapewne będziecie mogli przeczytać o wielu innych artystach, dlatego już teraz zapraszam do czytania i licznych odwiedzin.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz